Polscy siatkarze pokonali Bułgarię w półfinale mistrzostw świata. Trener Raul Lozano mówił, że niedzielny przeciwnik Polski - obrońca tytułu, mistrz olimpijski i zwycięzca Ligi Światowej - Brazylia jest już legendą.
- Jestem bardzo szczęśliwy, czuję się z tym wspaniale, mamy już srebrny medal i teraz na luzie możemy wyjść na boisko i walczyć jak równy z równym z Brazylią. Ten nasz sukces był potrzebny nie tylko zawodnikom, trenerowi, ale całej Polsce. To jest coś niewypowiedzianie fajnego, co ja w tej chwili czuję. Ogromna radość, ale muszę to w samotności przetrawić i przeanalizować - powiedział trener reprezentacji Polski Raul Lozano.
- Ten sukces zawdzięczamy ciężkiej pracy całej drużyny, a także tych wszystkich zawodników, którzy z nami przez cały czas trenowali, czyli Krzysiek Ignaczak, Robert Prygiel, Dawid Murek, Łukasz Perłowski, Grzegorz Pilarz, Marcin Możdżonek, a także nasi juniorzy Jakub Jarosz, Bartosz Kurek i Zbigniew Bartman - dodał selekcjoner kadry narodowej. O nich nie można zapominać, bo każdy z nich ma udział w zdobyciu tego medalu, który już mamy. Pracowali z nami cały czas i wykonywali ciężką pracę.
|